Miller, szczepienia i ja

Miller, szczepienia i ja Były premier znacznie wyolbrzymił temat, ale całkowicie zgadzam się z tym co chciał przekazać.


Wczoraj na swoim Twitterze Leszek Miller napisał:

Leszek Miller o szczepieniach

Zgadzam się z tym. Nie możemy stawiać dogmatów ponad logiczne myślenie i fakty. Tak jak przymus szczepień rzeczywiście jest “przymusem” (ograniczeniem wolności), to uzasadnionym, popartym dokładnie tą samą zasadą co prawo, czyli brzmiącą “wolność jednego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna wolność drugiego”.

Oprócz tego, całkowita wolność szczepień w kraju gdzie obywatele mają bardzo duże skłonności do ich nieprzyjmowania skończyłaby się katastrofalnie. Propagowanie takich swobód świadczy o braku elementarnej wiedzy na temat sposobów rozprzestrzeniania się wirusów, to tak jakby mówić, że można palić sobie własne mieszkanie w bloku, bez wiedzy i zgody sąsiadów. A nie można, ponieważ ogień przeniesie się również na inne mieszkania.


fot. WP.PL

Komentarze